Rafał Brzoska po raz kolejny wywraca stolik w polskim e-commerce. InPost właśnie zaprezentował Von Halsky’ego – zaawansowanego asystenta zakupowego opartego na sztucznej inteligencji, który ma wyręczyć nas w żmudnym przeglądaniu setek ofert. To nie jest zwykły chatbot, ale początek wielkiej transformacji: aplikacja do paczek staje się potężną platformą zakupową, która może realnie zagrozić pozycji Allegro czy Amazona.
Koniec ery filtrów i scrollowania
Większość z nas zna ten scenariusz: chcemy kupić konkretny model butów lub elektronikę i spędzamy kwadrans na porównywaniu cen, kosztów dostawy i wiarygodności sklepów. Von Halsky ma to zmienić. Nazwany na cześć psa, który „ma nosa” do okazji, asystent AI zintegrowany z aplikacją InPost Mobile przejmuje na siebie całą brudną robotę.
Ciekawostką jest fakt, że system nie opiera się na prostych słowach kluczowych. Z Von Halskym rozmawiamy jak z człowiekiem. Możemy napisać: „znajdź mi niebieską czapkę z daszkiem na lato w dobrej cenie”, a algorytm w kilka sekund przeszuka oferty tysięcy partnerów – od gigantów pokroju Samsunga, Apple czy Lego, po popularne marki jak Modivo czy RTV Euro AGD. Co ważne, InPost nie pobiera od sprzedawców prowizji od sprzedaży, co w teorii ma pozwolić sklepom na oferowanie niższych cen niż na konkurencyjnych portalach aukcyjnych.
Ekosystem totalny w jednym oknie
To, co wyróżnia nową platformę, to jej domknięcie w ramach jednego ekosystemu. InPost nie chce być już tylko „tym od paczkomatów”. Dzięki integracji z usługą InPost Pay, cały proces – od znalezienia produktu, przez płatność jednym kliknięciem, aż po śledzenie przesyłki – odbywa się bez wychodzenia z aplikacji.
„To prawdziwa rewolucja. Chcemy być obecni nie tylko tam, gdzie zakupy się kończą, ale również tam, gdzie się zaczynają” – podkreśla Rafał Brzoska.
Warto zauważyć, że firma kusi użytkowników konkretnymi benefitami. W ramach nowej usługi InPost Plus, testerzy i pierwsi użytkownicy mogą liczyć na darmowe dostawy i zwroty bez limitów. To silny argument, który ma przełamać nasze dotychczasowe nawyki zakupowe i sprawić, by aplikacja InPost stała się naszym pierwszym wyborem przy szukaniu jakiegokolwiek produktu.
Czy Polacy zaufają „cyfrowemu ogarowi”?
Obecnie Von Halsky znajduje się w fazie intensywnych testów beta, a pełne wdrożenie dla 16 milionów użytkowników planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Strategia Brzoski jest jasna: wykorzystać ogromne zaufanie, jakim cieszą się paczkomaty, i przekuć je w dominację na rynku e-commerce.
Czy jednak faktycznie zrezygnujemy z przeglądania Allegro na rzecz rozmowy z AI? Wiele zależy od tego, jak skuteczny w „węszeniu” okaże się Von Halsky. Jeśli obietnice o najniższych cenach i braku prowizji zostaną dowiezione, możemy być świadkami największego przetasowania na polskim rynku handlu online od lat. Jedno jest pewne – era, w której InPost był tylko firmą logistyczną, właśnie odeszła do historii.
Dyskusja